12.01.2010 r.
Eurodeputowany Krzysztof Lisek dla "Gazety Wyborczej Białystok"
Jeśli społeczność prawosławna czuje taką potrzebę, poprę inicjatywę wprowadzenia dni wolnych w juliańskie święta - deklaruje w odpowiedzi na apel Gazety eurodeputowany Krzysztof Lisek
Jakub Medek: Czy słyszał pan o prowadzonej
przez "Gazetę" akcji na rzecz wprowadzenia dni wolnych dla wyznawców
prawosławia w święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc obchodzone według
kalendarza juliańskiego, czyli dwa tygodnie po świętach katolickich?
Krzysztof Lisek, eurodeputowany Platformy Obywatelskiej:
Oczywiście. Jestem eurodeputowanym województwa podlaskiego i chcę być
na bieżąco z tym, co dzieje się w moim okręgu wyborczym. Więc nawet
będąc w Strasburgu czytam regionalną prasę. To bardzo ciekawy pomysł.
Jak pan go ocenia?
- Europejski obyczaj nakazuje, by każdy miał prawo i możliwość
obchodzenia najważniejszych dla siebie świąt bez zakłóceń. Wyznawcy
prawosławia również. Dotyczy to tak młodzieży czyli uczniów, jak i osób
dorosłych. Popieram inicjatywę "Gazety".
Czy można coś w tej sprawie zrobić w Parlamencie Europejskim?
- Jako eurodeputowany niestety zrobić mogę niewiele. Unia
Europejska to wiele krajów, wiele kultur i wiele różnych obyczajów.
Dlatego tego rodzaju regulacje, dotyczące dni ustawowo wolnych od
pracy, leżą w kwestii rządów krajowych. To leży poza naszą
jurydysdykcją.
Jest pan też znaczącym działaczem partii rządzącej w Polsce. Może na tym polu dałoby się coś osiągnąć.
- Oczywiście i taki mam zamiar. W tym miejscu deklaruję gotowość
interwencji w sprawie wolnego dla wyznawców prawosławia w Sejmie.
Zwrócę się do społeczności prawosławnej w Polsce z pytaniem, czy czują
potrzebę takich działań z mojej strony. Jeśli otrzymam odpowiedź
potwierdzającą, obiecuję wsparcie na miarę moich możliwości.

