01.12.2010 r.
Abecadło według Andrzeja Voigta
Przedstawiamy Państwu fragment książki „Abecadło według Andrzeja Voigta. Co nas nie zabije, to nas wzmocni!” w którym autor opisuje znajomość z Posłem Krzysztofem Liskiem
Lisek Krzysztof. Na początku lat dziewięćdziesiątych przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Później, jako poseł stał na czele sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Wreszcie deputowany w Europejskim Parlamencie. Znamy się jeszcze z czasów studenckich. Człowiek niezwykle konsekwentny oraz stały w uczuciach politycznych. Z osobą Krzysztofa Liska wiąże się jedna zabawna sytuacja. Zaprosiłem go do klubu Medyk w Gdańsku do wspólnej organizacji oblewania mojej pracy magisterskiej. Było sporo zamieszania. Najpierw mój promotor zapomniał o terminie mojej obrony, a w konsekwencji część przyjaciół zjawiła się w dzień wcześniej, a inni, dzień później. Wszystko skończyło się jednak pomyślnie. Bawiliśmy się do ósmej rano w międzynarodowym towarzystwie Afrykanów i Latynosów. W 2004 razem z delegacją Platformy Obywatelskiej wyjechaliśmy do Rzymu odwiedzić Jana Pawła II. To były cudowne dni. Krzysztof Lisek to jedna z ciekawszych postaci w świecie polskiej polityki mojego pokolenia. Jego firmową wizytówką była karta Euro<26, dzięki której od 1993 polska młodzież może korzystać z rozmaitych zniżek poruszając się po Europie. Niepraktykujący fan piłki nożnej. A szkoda....
Kim jest autor " Abecadła..."? Polityk, biznesmen, jeden z najbliższych współpracowników Janusza Lewandowskiego u progu polskiej prywatyzacji. Jego kariera rozwijała się w amerykańskim stylu, ale w pewnym momencie ktoś próbował podciąć mu skrzydła, i to bardzo brutalnie. Stracił wtedy wszystko, by po latach odbić się od dna. "Abecadło według Andrzeja Voigta" to opowieść o Polsce z perspektywy czterdziestolatka, urodzonego w roku Millenium. W książce odnajdziemy prywatne opinie na temat osób powszechnie znanych, z którymi autor stykał się na swojej drodze, współpracował, wchodził, niekiedy, w ostre konflikty. W swojej strukturze książka nawiązuje do znakomitego "Abecadła Kisiela". Charakterystyczną jednak dla Stefana Ksielewskiego złośliwość i dystans, zastępują tutaj entuzjazm, żarliwość i niekonwencjonalne podejście do wielu kluczowych pytań, które każdego dnia zadaje sobie większość z nas... Zaletą tej książki jest narracja - żywa, nieschematyczna, czasami bardzo przewrotna...

