31.01.2011 r.
Europejscy liberałowie zapraszają PJN
Z ustaleń tygodnika "Wprost" wynika , że poza Liberałami i Demokratami na rzecz Europy (ALDE) żadna inna frakcja nie jest zainteresowana przejęciem czterech europosłów PJN (Migalski, Michał Kamiński, Adam Bielan, Paweł Kowal).Nie wyobrażam sobie obecności takich ludzi jak Marek Migalski w naszej grupie. Wystarczy poczytać jego blog, na którym nie padło jeszcze ani jedno miłe słowo pod adresem Platformy czy rządu Donalda Tuska - mówi europoseł PO Krzysztof Lisek. Jego frakcja - Europejska Partia Ludowa - jest jedyną, do której deputowanym PJN mogłoby być blisko pod względem światopoglądowym.
Po konflikcie z PiS europosłowie PJN dostali propozycję zmiany frakcji w Parlamencie Europejskim - donosi tygodnik "Wprost". Zaproszenie wystosowali jednak nie chadecy z Europejskiej Partii Ludowej, ale liberałowie z ALDE. Jeśli PJN z niego skorzysta, to wyborcy zabiją ich śmiechem - uważa Ryszard Czarnecki z PiS.
Sygnały z innych grup rzeczywiście dostajemy. Wolałbym zostać tu, gdzie, jestem, czyli w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, ale w polityce wszystko jest możliwe - komentuje te informacje w rozmowie z "Wprost" Marek Migalski z PJN. Wiele zależy od tego, czy koledzy z PiS będą dalej przenosić do Brukseli wojnę polsko-polską - dodaje.
Europosłowie PiS twierdzą natomiast, że przejście PJN do ALDE byłoby niedorzeczne. Jeśli niedawni piewcy haseł o Polsce solidarnej nagle staną się liberałami, to polscy wyborcy zabiją ich śmiechem. Niewykluczone, że PJN wykorzystuje propozycję ALDE tylko po to, by wzmocnić swoją pozycję względem nas w EKiR - uważa Ryszard Czarnecki.

