22.09.2011 r.
W listopadzie Parlament Europejski prawdopodobnie po raz pierwszy wezwie do wycofania wojsk rosyjskich z Gruzji - zakłada to projekt raportu przygotowany przez Krzysztofa Liska
- Należy nazwać sprawę po imieniu (...) Przyszedł czas by otwarcie powiedzieć, że 20 procent terytorium Gruzji to są terytoria okupowane (...). Wojska rosyjskie nie mają tam racji bytu - powiedział eurodeputowany PO Krzysztof Lisek (PO) stały sprawozdawca Parlamentu Europejskiego ds. Gruzji prezentując dzisiaj w Parlamencie Europejskim swoje sprawozdanie zawierającego zalecenia PE ws. negocjacji dotyczących układu o stowarzyszeniu między UE a Gruzją.
W projekcie sprawozdania eurodeputowany PO podkreśla, że w ramach Partnerstwa Wschodniego Gruzja jest jednym z partnerów odnoszących najlepsze wyniki w zakresie przyjmowania i realizacji reform.
- Gruzja jest na dobrej drodze, jeżeli chodzi o reformę struktur państwa, wymiaru sprawiedliwości, jak i systemu demokratycznego - mówił dzisiaj eurodeputowany podkreślając jednak, że nierozwiązany konflikt między Gruzją a Rosją ma negatywny wpływ na stabilność kraju.
Zdaniem autora raportu Unia Europejska musi wziąć pod uwagę fakt, że Gruzja jest państwem europejskim i że konieczne jest nadanie bieżącym negocjacjom o umowie stowarzyszeniowej wymiaru uwzględniającego europejską perspektywę dla tego kraju zgodnie z artykułem 49 TUE. Sprawozdawca mówi również o znaczeniu Gruzji jako strategicznego partnera UE w kwestii bezpieczeństwa energetycznego - jako "Korytarza Południowego" biorącego udział w takich projektach jak NABUCCO, AGRI, White Stream, czy EAOTC. Zaznacza również konieczność dążenia do podpisania umowy o wolnym handlu.
- Jako PE powinniśmy przesłać wyraźny sygnał, że należy rozpocząć negocjacje w sprawie Umowy o Całościowej i Pogłębionej Strefie Wolnego Handlu (DCFTA) - podkreślił Lisek.
Przygotowując raport eurodeputowany w trakcie wizyt w Gruzji rozmawiał m.in. z Prezydentem Gruzji, szefem parlamentu, Ministrem Spraw Zagranicznych, z politykami opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej, przedstawicielami organizacji pozarządowych, rzecznikiem praw obywatelskich, dziennikarzami i ekspertami.
- Starałem się jak najgłębiej wniknąć w kwestie dotyczące Gruzji, w sprawy polityczne, ekonomiczne i prawne dotyczące tego niezwykle dynamicznie i szybko rozwijającego się państwa, którego obywatele marzą o tym by stać się w przyszłości częścią naszej wspólnoty - dodał Lisek.
Głosowanie nad sprawozdaniem odbędzie się najprawdopodobniej na listopadowej sesji plenarnej PE w Strasburgu.

