09.12.2011 r.
Co zrobić by zabezpieczyć i obronić sektor bezpieczeństwa i obrony w Europie?
Artykuł autorstwa Krzysztofa Liska, który ukazał się w prestiżowym piśmie The European Security and Defence Union.
"Jeśli obecne tendencje spadkowe w odniesieniu do europejskich zdolności obronnych nie zostaną zatrzymane i odwrócone, przyszli polityczni liderzy USA – którzy w przeciwieństwie do mnie nie znają realiów zimnej wojny dla których zimnej wojny – mogą być zdania, że zwrot z inwestycji Ameryki w NATO nie jest wart poniesionych kosztów ", ostrzegał Robert Gates, były amerykański Sekretarz Obrony i szef CIA.
Według Gates'a brak woli politycznej i powiększające się różnice w inwestycjach w obronę i bezpieczeństwo w Europie może zachęcić amerykańskich przywódców do rezygnacji z NATO i pełnienia roli gwaranta bezpieczeństwa w Europie.
Krytykuje on Europę za jej wiarę w status quo bezpieczeństwa międzynarodowego i przewiduje, że NATO nie będzie mogło pełnić swoje funkcji w prawidłowy sposób, chyba że sojusznicy USA zmienią swoje nastawienie.
Wielu wysokich urzędników wysokiego szczebla w administracji UE nie tylko zgadza się z byłym sekretarzem obrony, ale także jest zdania, że zmiany powinny zostać dokonane tak w zakresie współpracy UE-NATO, jak i w odniesieniu do Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (WPBiO). W szczególności, popularny jest pogląd, że Unia Europejska powinna się skupić na poszukiwaniu synergii w WPBiO umożliwiającej optymalizację budżetów jej członków.
Moim celem jest odniesienie się do powyższych kwestii w sprawozdaniu na temat wpływu kryzysu finansowego na sektor obrony w państwach członkowskich UE – jakie jest obecnie przygotowywane w ramach Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony Parlamentu Europejskiego.
Kryzys finansowy jest zjawiskiem globalnym, które dotyczy wszystkich rynków – nie wyłączając sektora obronnego. Powszechna staje się, zwłaszcza wśród państw członkowskich UE, tendencja do ograniczania budżetów obronnych. Prawdą jest, że utrzymanie wydatków na wysokim poziomie w czasach cięć budżetowych nie jest łatwym zadaniem. Jednak obszaru bezpieczeństwa i obrony po prostu nie wolno zaniedbywać w takim burzliwym okresie.
Podobnie jak przedstawiłem to w raporcie, istnieje kilka sposobów na zoptymalizowanie wydatków.
Po pierwsze, lepsza koordynacja planowania obronnego - członkowie UE powinni przeprowadzać systematyczne przeglądy w zakresie bezpieczeństwa i obrony na podstawie wspólnych kryteriów i harmonogramu. Pozwoli to państwom członkowskim na przeanalizowanie większego zakresu danych przed podjęciem kluczowych decyzji strategicznych w odniesieniu do swoich zdolności obronnych. Jednocześnie Europejska Agencja Obrony (EDA) może ustalić, w jaki sposób można poprawić koordynację planowania obronnego w Europie. To z kolei powinno doprowadzić do harmonizacji potrzeb operacyjnych i lepszej ich realizacji.
Po drugie, promowanie i wdrażanie idei łączenia i podziału funkcji, co jest koniecznością w dzisiejszych czasach powinno zmienjszyć koszty. Zidentyfikowanie przez państwa członkowskie najbardziej obiecujących projektów w dziedzinie transportu strategicznego, wsparcia logistycznego, konserwacji, pomocy medycznej czy edukacji może zapewnić UE ogromne korzyści z wykorzystania Inicjatywy Pooling and Sharing. Założeniem jest, że współpraca w tych obszarach wykluczy też wszelkie istotne zależności, a zatem ograniczenie członków UE w zakresie suwerennego podejmowania decyzji nie będzie miało miejsca. Inicjatywa Pooling and Sharing ma nam zapewnić znaczące udogodnienia w przyszłości i uwolnić od obecnie obserwowanych luk dotyczących m.in. tankowania w powietrzu, nadzoru morskiego, bezzałogowych statków latających (UAV), ochrony i działań w przypadku zagrożeń wynikających z użycia broni chemicznej, biologicznej, radiologicznej i nuklearnej (CBRN), łączności satelitarnej, wywiadu, obserwacji i rozpoznania (ISR) oraz systemów informatycznych.
Inną bardzo ważną kwestią uwzględnioną przeze mnie w sprawozdaniu jest wspieranie badań w zakresie obrony i rozwoju technologicznego (R&T). R&T zawsze był jednym z czynników, które decydują o tym, jak de facto kraj lub sojusznik jest silny. Kraje UE z połączonymi budżetami obronnymi w wysokości około 200 miliardów euro przeznaczają średnio tylko 1% na badania i rozwój technologiczny. Niestety, także potencjalne korzyści z efektu skali przy wykonywaniu projektów pozostają w dużej mierze niewykorzystane, gdyż około 85% budżetów na R & T jest nadal wydatkowane na szczeblu krajowym. Dlatego mam nadzieję, że Europejska Agencja Obrony (EDA) wykorzystując swoje kompetencje przy koordynacji i planowaniu zmieni ten niepokojący stan rzeczy. Jestem przekonany, że zoowocuje to w niedalekiej przyszłości poprawą interoperacyjności UE - będziemy mogli osiągnąć większe ujednolicenie sprzętu i możliwości krajowych sił zbrojnych, ponieważ etap badań jest fazą początkową każdego z programów produkcji i wdrażania wyposażenia.
Technologie podwójnego zastosowania cieszą się coraz większą popularnością, w związku z tym nie możemy ignorować znaczenia komplementarności i synergii pomiędzy elementami służącymi bezpośrednio europejskiej obronności (WPBiO) i cywilnymi programami badań nad bezpieczeństwem. W raporcie podkreślam jak ważna jest również promocja najlepszych projektów i unikanie powielania zadań i formacji. Chodzi tak o aspekt wewnątrzny EU jak i w stosunkach NATO – EU. Kolejny raz przyswieca mi myśl osiągnięcia jak najlepszego wykorzystania środków finansowych.
Utworzenie europejskiej bazy zapewniającej rozwój technologii i przemysłu w zakresie obrony to kolejny temat, jaki uwzględniłem w sprawozdaniu. Potrzebę postępu w europejskiej konsolidacji w tym zakresie jest oczywiste, zwłaszcza teraz - w tych trudnych czasach, gdy żadne z państw członkowskich UE nie może samodzielnie pozwolić sobie na utworzenie zrównoważenie rozwijającego się i konkurencyjnego na arenie globalnej przemysłu obronnego.
Jednocześnie mogłoby to złagodzić ewentualne skutki bezrobocia, które mogłoby nastąpić w wyniku restrukturyzacji nierentownych przedsięwzięć. Jestem zdania, że pomoc finansowa z UE, w postaci prze takich instrumentów jak Europejski Fundusz Społeczny i Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji, powinna być skutecznie wykorzystywana do wspierania m.in. osób, które chcą się przekwalifikować. W żadnym wypadku bezpieczeństwo dostaw nie może być zagrożone. Jednocześnie musimy pamietać o zapewnieniu równych szans na europejskim rynku wyposażenia obronnego, w szczególności biorąc pod uwagę interesy małych i średnich przedsiębiorstw.
W dalszej części raportu skupiłem się na kwestii utworzenia europejskiego rynku wyposażenia obronnego. Bez wątpienia, wszyscy popierają ideę zwiększenia konkurencyjności europejskiego przemysłu obronnego, przy jednoczesnej ochronie interesów podatnika. Dlatego we wszystkich krajach UE musimy jak najszybciej poprawić przejrzystość regulacji transakcji na rynkach obronnych. Instrument mający na celu wypełnienie tego postulatu - Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/81/WE z dnia 13 lipca 2009 r. w sprawie koordynacji procedur udzielania niektórych zamówień na roboty budowlane, dostawy i usługi przez instytucje lub podmioty zamawiające w dziedzinach obronności powinna była zostać transponowana do narodowych systemów prawnych do 21 sierpnia 2011 roku.
Mam nadzieję, że dzięki sprawozadaniu państwa UE zwiększą swoje starania w zakresie walki z korupcją przy zamówieniach obronnych. To wykluczy zawyżone koszty, zakup zbędnego sprzętu oraz nieprawidłowości przy zamówieniach i programach współpracy oraz umożliwi zawieranie transakcji na rynkowych zasadach.
Another issue of fundamental importance is the standardisation of defence equipment for the establishment of a single European defence market, as well as for ensuring interoperability and facilitating cooperation on armaments programmes, pooling and sharing projects, etc. I am of opinion that EDA, the Commission and the European Standards Organisations (CEN, CENELEC, ETSI), in close cooperation with the industry and the NATO Standardisation shall increase pace of work on reducing divergence in standards in defence and security industries, and between civilian and military equipment. This will allow us to use our resources more broadly and effectively.
Kolejną kwestią o fundamentalnym znaczeniu jest standaryzacja sprzętu obronnego – jest to bardzo istotne tak dla ustanowienia jednolitego europejskiego rynku obronnego, jak i zapewnienia interoperacyjności i ułatwieniu współpracy w programach zbrojeniowych, łączenia i dzielenia projektów. Jestem zdania, że EDA, Komisja Europejska i europejskie organizacje normalizacyjne - Europejski Komitet Normalizacyjny (CEN), Europejski Komitet Normalizacyjny Elektrotechniki (CENELEC), Europejski Instytut Norm Telekomunikacyjnych (ETSI), w ścisłej współpracy z przedstawicielami przemysłu oraz Komitetem Standaryzacji NATO może zwiększyć tempo pracy przy zmniejszaniu różnic w standardach uzbrojenia, sprzętu wojskowego i technologii obronnych oraz urządzeń i technologi podwójnego zastosowania - cywilnego i wojskowego. To pozwoli wykorzystać nasze zasoby szerzej i efektywniej.
Moim zamiarem było zbadanie kwestii, które są obecnie najważniejsze dla sektora obronnego z punktu widzenia recesji. Mam nadzieję, że raport przeze mnie przygotowany pozwoli spojrzeć na kryzys finansowy z nowej perspektywy – wskazując również na nowe możliwości a nie tylko widząc w nim zagrożenie. Czas pokaże, w jakim stopniu i jak szybko pomysły przedstawione w raporcie zostaną przyjęte. Za wybitnymi europejskimi politykami i ekspertami, jak również byłym amerykańskim sekretarzem obrony i szefem CIA - Robertem Gatesem pozwalam sobie przypomnieć Wysokiej Przedstawiciel - Wiceprzewodniczącej Komisji i parlamentom państw członkowskich UE, że obecnie musimy szczegónie zadbać o zaspokojenie jednej z najważniejszych i podstawowych potrzeb - bezpieczeństwa.

