24.11.2008 r.
Tekst wystąpienia Posła Krzysztofa Liska w Krzyżowej
Wystąpienie Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP Pana Krzysztofa Liska na wspólnym posiedzeniu prezydiów Sejmu RP i Bundestagu w Krzyżowej w dniu 24 listopada 2008
Jednym z największych wyzwań nowej Europy stało się powstanie niepodległych państw po rozpadzie ZSRR. Po kilkunastu latach od czasu upadku komunizmu, zniesienia muru berlińskiego i – w końcu – podpisania w Białowieży umów o „pokojowym rozwodzie” między sowieckimi republikami i odzyskaniu niezależności przez Rosję, Białoruś, Ukrainę, republiki kaukaskie i azjatyckie byłego sowieckiego imperium, kraje te nieco okrzepły i zaczęły mówić głośno o prawie do wyboru kierunku rozwoju własnej przyszłości.
Okazało się, że kraje Zachodu muszą znaleźć zarówno odpowiedź na pytania wynikające z rozbieżności interesów pomiędzy np. Rosją a wieloma jej nowymi sąsiadami, jak i na problemy społeczne i gospodarcze, nierozwiązane konflikty graniczne i etniczne oraz inne odziedziczone po totalitarnym systemie trudności w samodzielnym i harmonijnym rozwoju poszczególnych krajów i całego regionu wschodniej Europy.
Jest oczywiste, że odpowiedzią nie może być przestarzała teoria stref wpływów ani dyktat energetyczny, do którego zdają się ostatnio zmierzać nowe władze Rosji. Problem ten szczególnie ostro dotyczy Ukrainy i Gruzji, ale również Mołdawii, Białorusi, innych krajów Kaukaskich.
Ukraina: po ostatnich wydarzeniach w Gruzji i nieadekwatnej, zbrojnej reakcji Rosji na konflikt wokół gruzińskiej Osetii Południowej, istnieje wysokie prawdopodobieństwo analogicznego scenariusza na Ukraińskim Krymie, gdzie nadal stacjonuje na mocy proradzieckich porozumień niechciana przez ukraińskie władze rosyjska wojskowa Flota Czarnomorska. Dodatkowo, pogłębiający się wewnętrzny konflikt polityczny na Ukrainie hamuje rozwój tego kraju, który jednak od lat już aspiruje do członkostwa w Unii Europejskiej i od ubiegłego roku ubiega się również o Plan Działań na Rzecz Członkostwa w NATO.
Ze względu na fakt, że Ukraina jest największym i najbardziej zaawansowanym w procesie zbliżania z Unią i modernizacji krajem Europy Wschodniej oraz na to że społeczeństwo ukraińskie oczekuje od nas konkretnego wsparcia i odpowiedzi na jego integracyjne aspiracje, powinniśmy znaleźć adekwatną i wiążącą odpowiedź na te oczekiwania. Ukraina ma bowiem pełne prawo do formułowania własnego kierunku rozwoju i swojej przyszłości, a Europa ma obowiązek swojemu sąsiadowi i sojusznikowi realnie pomóc i otworzyć się na jego dążenia do pełnego członkostwa w UE oraz NATO.
Ukraina jako regionalny lider na drodze modernizacji społeczno-politycznej i gospodarczej od kilku lat ma już zakorzenione mechanizmy demokratyczne i rynkowe (społeczeństwo obywatelskie, wolne wybory, wolne media, gwarancje swobód obywatelskich i praw człowieka itp. oraz wolnorynkowa gospodarka). Wiele do zrobienia pozostaje natomiast w sferze przejrzystości życia politycznego, powiązań polityki z biznesem, budowania mechanizmów antykorupcyjnych i in. Wydaje się, że aby Ukraina szybciej uporała się z tymi problemami, potrzebne są konkretne działania pomocowe ze strony Zachodu. Jednym z unijnych instrumentów pomocowych powinno być wzmocnienie wschodniego kierunku Europejskiej Polityki Sąsiedztwa, w szczególności zdecydowane przyspieszenie realizacji koncepcji Partnerstwa Wschodniego oraz określenie perspektywy członkostwa w UE. Wydaje się, że to zdecydowanie pomoże Ukrainie w szybszym dostosowaniu się do unijnych standardów i przyspieszeniu procesów akcesyjnych. Także przyznanie Ukrainie Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO może znacznie przyspieszyć tam procesy modernizacyjne, tak jak działo się to w Polsce, Czechach czy w krajach bałtyckich.
Gruzja: W szczególnej sytuacji znajduje się obecnie – co oczywiste – Gruzja. Po rosyjskich działaniach zbrojnych ma zniszczoną infrastrukturę, rzeszę uchodźców, powojenną traumę. To rzeczywiste trudne problemy, na które powinniśmy być szczególnie wrażliwi. Także budowanie instytucji demokratycznych stanowi realne wyzwanie nie tylko dla samej Gruzji, ale także dla Zachodu, bowiem społeczeństwo gruzińskie, podobnie jak i ukraińskie, kilka lat temu w pokojowej rewolucji opowiedziało się jednoznacznie za takim właśnie kierunkiem rozwoju swojego kraju. Nam Europejczykom nie wolno tego zlekceważyć.
Pewne działania zostały już podjęte. Inne wymagają dopracowania precyzyjnego planu działań i finansowania. Należy zwrócić szczególną uwagę na m.in.: konsekwentne zaangażowanie UE w udzielenie Gruzji pomocy humanitarnej i materialnej; wspieranie odbudowy i rekonstrukcji infrastruktury Gruzji zniszczonej w trakcie działań wojennych; także pokonywanie trudności związanych z konsekwencjami migracji ludności – zarówno w wymiarze doraźnym jak i długoterminowym. Szczególną rolę mają do odegrania unijni obserwatorzy na terenach objętych konfliktem. Równie ważne jest wzmacnianie międzynarodowych misji pokojowych i obserwacyjnych.
Sprawą zasadniczą jest także jak najszybsze sfinalizowanie negocjacji ws. liberalizacji reżimu wizowego dla obywateli Gruzji, a następnie - opracowanie road map dla wprowadzenia w przyszłości ruchu bezwizowego. Obecna sytuacja, w której obywatele Gruzji mają trudniejszą procedurę otrzymywania i wyższe ceny wiz do UE niż na przykład obywatele Federacji Rosyjskiej, jest w odczuciu jej obywateli krzywdząca i odbierana jako negatywny sygnał z naszej strony. Taka sytuacja wydaje się być niedopuszczalna.
Kluczowym problemem jest sprawa przyznania Gruzji Planu Działań na rzecz członkowstwa w NATO. Wiadomo bowiem, że za członkostwem w Sojuszu opowiada się przytłaczająca większość gruzińskiego społeczeństwa. Na przeszkodzie stoi jednak zapowiadający się na lata konflikt z Rosją ws. statusu Osetii Płd. i Abchazji – gruzińskich republik uznanych ostatnio jednostronnie przez Rosję za niepodległe. Problem jest tak zaawansowany i złożony, że bez znalezienia wspólnej, długofalowej strategii zachodnich struktur wobec tych wyzwań, rozwiązanie problemów bezpieczeństwa tego regionu, jak również całej postsowieckiej przestrzeni, a co za tym idzie – bezpieczeństwa naszego kontynentu - wydaje się niemożliwe.
Dlatego deklarujemy wolę współdziałania i poszukiwania koncepcji europejskiej polityki wschodniej na najbliższe lata.
Nadrzędnym celem dla Polski i Niemiec jest stabilność polityczna i gospodarcza całego regionu Europy Wschodniej. Obu państwom zależy na wzmocnieniu wymiaru wschodniego polityki Unii Europejskiej. Dlatego też pogłębiona współpraca z naszymi „europejskimi sąsiadami” na Wschodzie stanowi ważny instrument politycznego i gospodarczego wzmocnienia procesów integracji i Unii Europejskiej.
Polska i Niemcy podobnie definiują swoje polityczne i gospodarcze interesy wobec Europy Wschodniej jak również identycznie określają miejsce tej części Europy w ramach procesów integracyjnych w Europie. W pewnym wymiarze można mówić nawet o wspólnocie polsko –
niemieckich interesów, która w sposób naturalny warunkuje i determinuje możliwość rozwoju współpracy w ramach Wymiaru Wschodniego Europejskiej Polityki Sąsiedztwa oraz Partnerstwa Wschodniego.
Polsce i Niemcom zależy na:
- utrzymaniu pełnej suwerenności i niezależności państw Europy Wschodniej;
- wzmacnianiu w krajach Europy Wschodniej ogólnych zasad demokratycznych, związanych z pluralizmem politycznym, wolnością mediów i gospodarką wolnorynkową;
- ograniczeniu do minimum wyzwań i zagrożeń dla europejskiego bezpieczeństwa płynących z tej części Europy;
- pokojowym rozwiązywaniu napięć w regionie na wschód od UE;
- stworzeniu jednolitej, zwartej koncepcji rozwoju stosunków Unii Europejskiej z Europą Wschodnią.
Polsce i Niemcom zależy na utrzymaniu roli państw - głównych promotorów i kreatorów strategii długofalowego zbliżenia państw Europy Wschodniej z Unią Europejską. Dlatego też Polska i Niemcy chcą współkształtować unijną politykę wschodnią, dzielić się swoim doświadczeniem w kontaktach ze Wschodem, proponować strategie i konkretne rozwiązania.
Zaangażowanie władz polskich i niemieckich w budowanie strategicznych relacji z państwami Europy Wschodniej, a przede wszystkim dążenie do objęcia tych państw wszelkimi możliwymi procesami kooperacyjnymi, które pozwoliłyby na trwałe jego włączenie w system europejskiej i transatlantyckiej integracji, jest procesem stałym i niezmiennym.
Polska i Niemcy z satysfakcją przyjmują wszelkie działania krajów Europy Wschodniej mające na celu proces dostosowania tych krajów do standardów i norm Unii Europejskiej. Własne zdolności reformatorskie tych krajów są zbyt małe, by bez konkretnej i usystematyzowanej pomocy ze strony Unii i państw członkowskich przeprowadziły ten proces skutecznie i odpowiednio szybko. Dlatego też Polska i Niemcy zdeterminowane są do wspólnej pracy nad projektami dwustronnymi i wielostronnymi, które umożliwią krajom Europy Wschodniej zmianę wewnętrzną, która pozwoli im zaspokoić ich aspiracje europejskie.
Polsce i Niemcom powinno zależeć na wzmocnieniu siły oddziaływania państw potencjalnie
wspierających europejską i atlantycką perspektywę państw wschodniej Europy. Dlatego też Polska i Niemcy wzywają wszystkie zainteresowane państwa członkowskie Unii Europejskiej aby w miarę swoich zdolności i ambicji zaangażowały się w proces inkorporacji przez państwa Europy Wschodniej wartości, wzorów, norm, standardów i przepisów obecnych w tradycji i legislatywie Unii Europejskiej.
Polska i Niemcy zakładają budowanie więzi nie tylko między Unią i krajami Europy Wschodniej, ale również między samymi ‘partnerami wschodnimi’. Jednym z pożądanych efektów zaangażowania Polski i Niemiec na rzecz Partnerstwa Wschodniego byłoby wypracowanie mechanizmów stymulowania współpracy między krajami Europy Wschodniej, tak by przygotować je do samodzielnego rozwiązywania problemów wewnętrznych i zewnętrznych.
Geopolityka Europy rozstrzyga się dzisiaj na Wschodzie. Koniecznym zatem staje się zacieśnienie więzi Wschodu z Unią Europejską. Budowa rzeczywistego partnerstwa wschodniego oddalać będzie wszelkie zagrożenia i pomagać w nadaniu stosunkom Unia –Wschód Europy odpowiedniej dynamiki o wymiarze dwu – i wielostronnym, szczególnie w takich obszarach jak: polityka i bezpieczeństwo, komunikacja i transport, granice i ruch osobowy, ekonomia i finanse, środowisko i energia oraz społeczeństwo.
Na wschód Europy zwracają się dziś oczy całej Europy. Mamy tam do czynienia z autentycznym przebudzeniem się społeczeństwa obywatelskiego. Wielu mieszkańców tej części Europy jest dziś gotowych do uczestnictwa w przemianach politycznych i społecznych, do budowania pomyślności swych krajów. Mimo kłopotów politycznych, zwłaszcza tych w Gruzji i na Ukrainie, Unia Europejska oraz jej państwa członkowskie nie powinny zaprzestawać wysiłków, aby metodą step by step pomóc państwom leżącym na wschód w modernizacji, w budowie demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego.
Ważny jest też wymiar ludzki relacji Unii z Europą Wschodnią. To, czego najbardziej brakuje to wiedza, informacja i know-how. Obywatele tych krajów, którzy wykazują się swą proeuropejską orientacją nie mogą sądzić, że Unia odwraca się do nich plecami. Dlatego tak ważne są kontakty międzyludzkie na poziomie jednostek i organizacji pozarządowych.
Polska i Niemcy zgadzają się, że trzeba promować regionalną współpracę pomiędzy wschodnimi sąsiadami a państwami UE. To konkretna współpraca regionów, wspólnot lokalnych i samorządowych stanowi wartość dodaną w budowaniu przyjaznego klimatu w relacjach dwustronnych.

