Rodzina
Żona Dorota i syn Maciek i maleńka Zuzia - to dla nich ta ciężka praca. Dzięki nim mam energię do jeszcze większego wysiłku, nowych pomysłów i przedsięwzięć.
Żonę poznałem na kursie językowym w Kolonii, zorganizowanym przez Polsko-Niemiecką Współpracę Młodzieży dla liderów młodzieżowych z całej Polski. Przez wszystkie lata naszego małżeństwa wspiera mnie w moich działaniach, współtworzy sukces Karty EURO<26.
Mój syn Maciek stale zaskakuje mnie swoimi nowymi zainteresowaniami. Rok temu wymyślił tenisa. Więc teraz sam ćwiczę, żeby zachować ojcowski autorytet.
W listopadzie 2005 roku urodziła nam się upragniona córka - Zuzia. Teraz zaczyna pokazywać nam swój charakter
Rodzice i Brat Przemek. W nich mam cały czas duże oparcie i staram się z Nimi spotykać jak najczęściej
